Tak, ale..._logo

"Konstytucja nie nakarmi naszych dzieci i jest nudna.

To już Mrożek zauważył, że gdyby do konstytucji

wpisać słowo „k...”, może by ona kogoś zainteresowała."

Janusz Głowacki w GW 02.04.2017 r.


Maciej Szlinder – Partia Razem

 

Europa będzie socjalna albo nie będzie jej wcale

 

 

Koalicja Lewica Razem w wyborach do Parlamentu Europejskiego stawia przede wszystkim na większą integrację polityki gospodarczej i społecznej. Jej program wynika z uważnej obserwacji głównych problemów, z jakimi boryka się dzisiaj Europa. Problemami tymi są m.in.: rosnące nierówności dochodowe, nierówny dostęp do leków i usług z zakresu ochrony zdrowia, deficyt dobrej jakości mieszkań, coraz groźniejsze w skutkach zmiany klimatyczne, a także stagnacja gospodarcza.

Europa nie była przygotowana na kryzys gospodarczy z 2008 roku. Co więcej wadliwa konstrukcja strefy euro nie tylko nie zapobiegła recesji, ale była kluczową przyczyną jej pogłębienia. Na czym polega problem ze strefą euro? To problem wynikający z jedynie częściowej integracji.

 

Rozwiązania

Jak w każdym organizmie gospodarczym, w którym panuje swobodny przepływ towarów, usług, osób i kapitału pomiędzy jego elementami występują nierównowagi. Jedne części (Kalifornia wobec Utah w USA, Niemcy wobec Grecji w strefie euro, Wielkopolska wobec Świętokrzyskiego itd.) mają nadwyżkę handlową względem drugich. Taka nierównowaga nie jest problemem, gdy zachodzi między państwami o różnych walutach, ponieważ rekompensowana jest przez zmianę kursu wymiany tych walut. Jednak, gdy mamy do czynienia z jedną walutą, konieczne są mechanizmy przekazujące środki pieniężne od regionów i krajów z nadwyżkami do tych, które notują deficyty. Inaczej nierównowaga się powiększa i może prowadzić do rozpadu wspólnego organizmu. Niestety wraz z integracją walutową w Unii Europejskiej nie zdecydowano się na wspólną politykę inwestycyjną i ogólnoeuropejski system transferów społecznych. Nie zaprojektowano tym samym mechanizmów zapobiegających tendencjom rozbijającym strefę euro od środka.

Dzisiaj konieczne jest zaradzenie temu groźnemu zaniedbaniu. Lewica Razem proponuje rozbudowany program europejskich inwestycji, a także wkroczenie na drogę wiodącą do europejskiego dochodu podstawowego.

Inwestycje będą dotyczyć kilku sfer. Lewica Razem chce uruchomić program europejskich zielonych inwestycji w wysokości 500 miliardów euro rocznie w źródła czystej energii i docieplanie budynków. Proponuje także stworzenie Europejskiego Funduszu Mieszkaniowego, z którego finansowana byłaby budowa lokali komunalnych. Opowiada się wreszcie za dofinansowaniem systemów opieki zdrowotnej i wprowadzeniem bezpłatnych leków na receptę w całej Europie (wzorem Szkocji, Francji czy Holandii).

 

Finansowanie

Z czego sfinansujemy te inwestycje? Przede wszystkim z koordynacji polityki podatkowej na poziomie europejskim. Dzisiaj europejskie państwa tracą blisko 1 bilion euro z uwagi na różne formy unikania opodatkowania. Dlatego będziemy dążyć do likwidacji luk prawnych ułatwiających ten proceder, a także do likwidacji rajów podatkowych na terenie UE. Każda firma, której roczne obroty przekraczają 50 mln euro będzie zobowiązana do publikacji swoich sprawozdań finansowych na dostępnych dla wszystkich stronach internetowych. Korporacje, którym udowodni się wyjątkowo poważne oszustwa podatkowe, utracą swój majątek na rzecz państw, które były ich ofiarami. Ponadto Lewica Razem popiera wprowadzenie europejskiego podatku od transakcji finansowych i europodatku spadkowego. Proponuje również ujednolicenie podatków od zysków kapitałowych i jednolity, progresywny CIT.

Poza inwestycjami potrzebujemy także europejskiego systemu bezpośrednich transferów pieniężnych. Z uwagi na problematyczność dzisiejszych skomplikowanych i mało skutecznych świadczeń warunkowych opowiadamy się za wprowadzeniem bezwarunkowego dochodu podstawowego, czyli comiesięcznej wypłaty dla wszystkich stałych mieszkanek i mieszkańców Europy w wysokości pozwalającej na zaspokojenie podstawowych potrzeb biologicznych i społecznych. Pierwszym krokiem do jego wprowadzenia byłby program Powszechnej Wypłaty Obywatelskiej. Środki trafiające do każdego mieszkańca i mieszkanki UE pochodziłyby ze specjalnego funduszu gromadzącego część akcji każdej firmy wchodzącej na europejskie giełdy. Z początku Wypłata ta będzie niewysoka, jednak może być uzupełniana ze środków poszczególnych krajów i tym samym współtworzyć pełny dochód podstawowy. Z czasem coraz większa część takiego świadczenia gwarantowana byłaby na poziomie europejskim.

Dopiero po dokończeniu integracji i wprowadzeniu powyższych zmian rozsądne będzie przyjęcie przez Polskę euro. Wbrew temu, co postulują liberałowie, wcześniejsze wejście do strefy euro naraża nas na ryzyko powtórzenia ciężkiego losu doświadczonego podczas kryzysu przez społeczeństwa Europy Południowej. Jeśli Europa ma się nie rozlecieć, musimy koniecznie zapobiec kolejnym podobnym kryzysom gospodarczym i humanitarnym. Europa przetrwa tylko wtedy, gdy będzie bardziej zintegrowana i bardziej solidarna.



e-mail kontaktowy: takale@interia.pl