Tak, ale... Pismo wielkopolskiej lewicy_logo

"Polacy to naród najdzielniejszy pośród dzielnych,

prowadzony przez najpodlejszych wśród podłych."

Winston Churchill


Zespół Redakcyjny



Teksty prezentowane na naszej stronie mogą być kopiowane i rozpowszechniane, pod warunkiem podania źródła pochodzenia i autora tekstu.







MEMY

mem1

mem1

mem1

mem1

mem1

Numer 2(12) czerwiec 2016



REDAKCJA

Z czym i dokąd Lewico?

Otwieramy ten numer „Tak, ale…” w szczególnej sytuacji, w jakiej znalazła się Polska. Jeżeli ktoś miał dotąd jakiekolwiek wątpliwości, to teraz nawet dla największych sceptyków stało się jasne, że od października 2015 roku znaleźliśmy się wszyscy w państwie o innym ustroju. Nasza Konstytucja została zawieszona, zaś wprowadzany w kraju porządek prawny (jeśli można to tak nazwać) nie respektuje jej postanowień. Pojawił się wszechobecny i wszechstronny woluntaryzm jednej partii z jednoczesnym imposybilizmem wszelkiej opozycji. Przestały działać wszelkie mechanizmy społecznego wpływania na działania władzy. Ta jednak korzysta z dużego poparcia sporej części społeczeństwa dzięki temu, że w swych decyzjach wychodzi naprzeciw wielu istotnym masowym potrzebom dotąd lekceważonym i pomijanym przez poprzednie rządy – w tym także lewicowe. Wiele ważnych bolączek i niedomogów występujących masowo w życiu prostych ludzi zostało dopiero teraz dostrzeżonych i spotkało się z decyzjami i zapowiedziami ich uwzględnienia w polityce rządu.

czytaj dalej...


Janusz J. Tomidajewicz

Lewica na rozdrożu

Patrząc na rozpalające nasz kraj spory polityczne między III a „IV” Rzeczpospolitą, zwolennik lewicy musi zadać sobie następujące pytania: Gdzie w tym sporze jest miejsce lewicy? Czy należy się opowiedzieć za którąś ze stron, a jeśli tak, to za którą? Dlaczego lewica nie stanowi samodzielnej siły oferującej coś innego niż wybór między dżumą PiS-u a cholerą neoliberalnej III Rzeczpospolitej?

czytaj dalej...


Heliodor Muszyński

Ja tylko pytam (2)

Dyspozycyjność ludzi prawa

Jednym z kryteriów cywilizacyjnego zaawansowania państwa jest niewątpliwie poziom poszanowania prawa. Jest ono warunkiem naszego poczucia bezpieczeństwa. Obywatel chce żyć w kraju, w którym „prawo znaczy prawo, a sprawiedliwość – sprawiedliwość”. Przykład poszanowania własnego prawa dali nam Amerykanie, którzy jeśli już zdecydowali się na łamanie go, to w żadnym wypadku nie tam, gdzie obowiązuje, a więc we własnym kraju. Jak by to wyglądało w Polsce? Odpowiedzi nie musimy daleko szukać. Dał ją, na przykład, Leszek Miller, kiedy tortury w tajnych więzieniach utworzonych za jego przyzwoleniem uzasadniał tym, że przecież terroryści dopuścili się tak nieprawdopodobnych zbrodni, że przy nich niewinne podtapianie podejrzanych w śledztwie, to drobna igraszka.

czytaj dalej...


JJT

Radosna manifa

W „Gazecie Wyborczej” Jarosław Kurski napisał „Marsz w Warszawie to była radosna manifa obywateli, którzy uważają ostatnie 27 lat – mimo wszelkich niedociągnięć i rachunków krzywd – za wielki sukces Polski. Sukces, który dziś władza PiS bezwstydnie i w marnym stylu depcze.” Przeczytałem to zdanie i zacząłem się zastanawiać, czy miałem rację kilkukrotnie już uczestnicząc w manifestacjach KOD-u. Wcale bowiem nie uważam, że ostatnie 27 lat można uznać za wielki sukces Polski. Nie uważam także, że droga którą wybraliśmy, lub raczej którą nam wybrano, na okres transformacji była tą najwłaściwszą.

czytaj dalej...


Heliodor Muszyński

Szkoła polska – jaka jest (5)

Gimnazjum – na przekór prawom rozwoju

To, że powołanie do życia gimnazjów w Polsce otworzyło drogę do niebywałego w naszych najnowszych dziejach rozwarstwienia społecznego, bo ukształtowało trwały podział na szkoły lepsze – dla dzieci elit i gorsze – dla dzieci plebsu, w panującej ideologii neoliberalizmu nie wywołuje u wielu niepokoju, nie mówiąc już o sprzeciwie. Tak oto w państwie, którego konstytucja mówi o sprawiedliwości społecznej, powstały szkoły dla wybrańców. Są to szkoły pod względem poziomu nauczania – nie wahajmy się użyć tego słowa – znakomite. To one zresztą dostarczają entuzjastom tak ukształtowanego systemu szkolnego „niepodważalnych” argumentów mówiących o tym, że „gimnazja w Polsce się sprawdziły”. Wstydliwie ukrywa się natomiast rzeczywiste źródło tego niezwykłego edukacyjnego sukcesu, jakim jest prosty mechanizm selekcji.

czytaj dalej...


Karol Szarecki

Ciąg dalszy zawirowań smoleńskich

W ramach wygłoszonego w Sejmie tzw. ”audytu”, znalazł się też fragment poświęcony „tragedii smoleńskiej”. W związku z tym, że zanosi się na trochę dłuższe „bicie piany” w ramach szerszego programu i prac słynnej już podkomisji obsadzonej zausznikami ministra Macierewicza zwanymi fachowcami, to może kilka uwag na ten temat.

czytaj dalej...


Zbigniew Jaśkiewicz

Krystyna Łybacka o Polsce i Unii Europejskiej

W majowym numerze „Przeglądu” (Nr 18 z 2-8.05) Krystyna Łybacka, posłanka do Parlamentu Europejskiego, udzieliła wywiadu dotyczącego polityki Polski wobec Unii Europejskiej. „Świecę oczami za Beatę Szydło” – mówi europosłanka. Sprawy Polski – jak twierdzi – budzą duże zainteresowanie w Europarlamencie. Niestety jest to zainteresowanie połączone z poważnymi obawami, spowodowanymi ewidentnie antyeuropejską polityką polskiego rządu. Dzisiejsza Polska zmierza do wzięcia rozwodu z Unią. Nie zdaje sobie przy tym sprawy, że na takiej polityce wszyscy mogą tylko przegrać.

czytaj dalej...


Karol Szarecki

Zapomniana rocznica

Co roku, 26 kwietnia przedstawiciele Unii Pracy składają wiązankę kwiatów pod tablicą upamiętniającą masakrę strajkujących kolejarzy dokonaną przez policję 26 kwietnia 1919 roku.

Wypadki, jakie rozgrywały się w czasie pomiędzy 1919 a 1926 rokiem, były ciemną stroną tamtych czasów, niezależnie od zachłystnięcia się odzyskaną, prawdziwą niepodległością. Na pamiątkę i ku przestrodze, na miejscu tych wydarzeń, w murze Zamku od strony al. Niepodległości jest wmurowana stosowna tablica. W tym roku spotkaliśmy się także z delegacją Kolejarskiego Związku Zawodowego, którego członkowie także uczcili pamięć kolegów z przed lat.

czytaj dalej...


e-mail Redakcji: takale@interia.pl


Statut Unii Pracy


Władze Unii Pracy


unia pracy logo