Tak, ale... Pismo wielkopolskiej lewicy_logo
Nr 6(16) lipiec 2017

Poprzednie numery pisma

Zajrzyjcie też na nasz profil na Facebooku. Zapraszamy do komentowania i dyskusji!

FB

"Konstytucja nie nakarmi naszych dzieci i jest nudna.

To już Mrożek zauważył, że gdyby do konstytucji

wpisać słowo „k...”, może by ona kogoś zainteresowała."

Janusz Głowacki w GW 02.04.2017 r.


Zespół Redakcyjny



Teksty prezentowane na naszej stronie mogą być kopiowane i rozpowszechniane, pod warunkiem podania źródła pochodzenia i autora tekstu.





ZDJĘCIA I MEMY

ilustracja

ilustracja

ilustracja

ilustracja

ilustracja

ilustracja

ilustracja

WIADOMOŚCI, KOMENTARZE, OPINIE



Heliodor Muszyński

O sumienie i godność Polaka

Tacy byliśmy i tacy jesteśmy. To nieprawda, że nas, Polaków, nie obchodzi okrutny los milionów uchodźców szukających ratunku i czekających na ludzkie odruchy naszych serc. To nieprawda, że dziś zamykamy się w naszym w miarę dostatnim i bezpiecznym domu, zamykając szczelnie drzwi przed tymi, którzy daremnie do nich pukają. Prawdą jest natomiast, że nasze sumienia zostały zaczadzone przez strach.

czytaj dalej...


J.J.T.

Przeciw mitom

Populizm nie musi być taki zły

Od pewnego czasu w publicystyce a także w wypowiedziach polityków, jako negatywny epitet funkcjonuje określenie „populizm” lub „populista”. Zgodnie ze słownikowym znaczeniem tego terminu populizm to „schlebianie masom dla korzyści politycznej jakiegoś stronnictwa” oraz „ze strony władzy albo kandydatów do objęcia władzy: przyrzekanie spełnienia (popieranie, spełnianie) nieracjonalnych żądań (warstw albo odłamów) społeczeństwa”. Taka słownikowa definicja populizmu wydaje się w pełni uzasadniać negatywne emocje związane z tym określeniem i stosowanie go jako etykietki pozwalającej zdeprecjonować przeciwnika politycznego. Jak zwykle jednak „diabeł tkwi w szczegółach”.

czytaj dalej...


Heliodor Muszyński

Ginekologa rozumienie woli Boga

Doktor Bogusław Chrzan jest ginekologiem. Jako lekarz oddany jest sprawie ochrony życia i zdrowia człowieka, zwłaszcza kobiety, a w szczególności kobiety rodzącej lub mającej rodzić. Wszak tego dotyczyła i do tego zobowiązuje go jego lekarska przysięga. Ale doktor Chrzan jest także katolikiem. Jako katolik ma być posłuszny swemu Bogu. A Bóg żąda od niego, aby szanował i chronił Jego dzieło, którym jest życie. Życie, którego On jest stwórcą. Doktor Bogusław jest posłuszny swemu Bogu, sławi go i uważa, że jako lekarzowi nie wolno mu sprzeniewierzać się Jego woli. Do tego zobowiązuje go „Deklaracja wiary”, którą uważa za fundament swego lekarskiego sumienia. Dokument ten mówi jasno i wyraźnie, że życie ludzkie jest darem Boga i jedynie do Niego należy. „Moment poczęcia człowieka i zejścia z tego świata – mówi Deklaracja – zależy wyłącznie od decyzji Boga”.

czytaj dalej...


Janusz J. Tomidajewicz

Polityka społeczna PiS. Co myśleć o 500+?

Od rozpoczęcia realizacji programu „Rodzina 500+” – sztandarowego programu społecznego pisowskiej ekipy rządzącej – minął już ponad rok. Dla rządu PiS stało się to powodem do propagandowego fetowania własnego sukcesu i do podkreślania, że skutecznie realizuje on przedwyborcze obietnice zajęcia się problemami zwykłego obywatela. Natomiast dla lewicy, zrozumiała a nawet oczywista, fundamentalna niezgoda na prawicowo-nacjonalistyczny charakter całościowo rozumianego projektu PiS powoduje, że trudno jest nam jasno określić nasz stosunek do polityki społecznej realizowanej od objęcia rządów przez partię J. Kaczyńskiego.

czytaj dalej...


KJS

Czasu coraz mniej

W osłupienie słuchaczy mógł wprowadzić były szef jednej z tzw. „lewicowych formacji”, który po utracie stanowiska szybko przeszedł do liberalnej konkurencji, twierdząc, że serce ma pełne przekonań lewicowych. W pewnym momencie miałem obawy, czy przy tak gorliwych zapewnieniach nie ryzykuje zawału, gdyż jego liberalne żyły nie wytrzymają przepływu lewicowych ideałów. Obyło się bez sensacji, gdyż niebezpieczeństwo najprawdopodobniej zostało zrównoważone cynizmem i hipokryzją, których na pewno miał o wiele więcej niż czego innego.

czytaj dalej...


Andrzej Mikosz

Wyrok na zamówienie

Lektura konkluzji uzasadnienia powoduje, że można wątpić w to, czy członkowie składu orzekającego stoją na gruncie art. 10 Konstytucji RP. Tak jak należy zgodzić się z twierdzeniem, że KRS nie jest częścią władzy sądowniczej, tak użycie wyrażenia „segmenty władzy Ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej” powoduje, że czytelnik zastanawiać się może nad tym, czy członkowie składu orzekającego nie stoją jednak na gruncie nawet nie „post-komunistycznej”, ale realnie odziedziczonej po okresie „budowy rozwiniętego społeczeństwa socjalistycznego”, doktryny jednolitej władzy państwowej. Orzeczenie i jego dalsze konsekwencje prowadzą nas ku tej, „świetlanej przeszłości”.

czytaj dalej...


Tomasz Jędrzejczak

Referendum konstytucyjne w Turcji – koniec drogi do demokracji?

Wynik referendum konstytucyjnego w Turcji z 16 kwietnia 2017 r. oznacza nie tylko wprowadzenie systemu prezydenckiego w Republice, ale również legalizuje autorytarne praktyki prezydenta i szefa rządzącej krajem Partii Sprawiedliwości i Rozwoju, Recepa Tayyipa Erdogana. Wiadomość ta została przedstawiona przez media i komentatorów jako koniec Republiki Tureckiej w dotychczasowym kształcie ustrojowym oraz faktyczne zniesienie demokracji demokratyczną decyzją. Przy okazji rozgorzała dyskusja na temat możliwości powtórki tureckiego wariantu w krajach takich jak Polska czy Węgry. Warto jednak najpierw odpowiedzieć sobie na pytanie: jak do tego doszło w Turcji?

czytaj dalej...


KJS

Zwycięski „Kongres”

Sobota 1 lipca 2017 roku przejdzie do historii jako wybitnie upolityczniony dzień ze względu na Konferencję Programową PiS-u i Radę Krajową Platformy Obywatelskiej. To drugie przebiegło raczej w przygnębiającej atmosferze, bez specjalnych pomysłów, jak zaradzić na prawie 40% poparcie partii rządzącej. Samo atakowanie PiS-u i oskarżanie o łamanie prawa nie wystarczy. O tym mogli się przekonać już wcześniej. Natomiast swoją okropną twarz PiS w czasie Kongresu ukrył, jak zwykle w takich przełomowych wypadkach, pod płaszczykiem: obrony demokracji, swobód obywatelskich, pomocy rodzinie i poparcia dla Unii Europejskiej. Oczywiście była to demagogia, ale nie tak do końca. Programy pomocy rodzinie są faktem, wzrost gospodarczy pewno też, a przekrętów podatkowych jakie były za czasów PO nie da się ukryć. Wyborcy – szczególnie ci, co głosowali na partię rządzącą, utwierdzi się w swoich wyborach, przyciągając do swoich wyborów następne rzesze niezorientowanych obywateli. I dlatego czar-no to widzę.

czytaj dalej...


Grażyna Arasimowicz-Banaszak

Strajk nauczycieli

Nie od dzisiaj trwa walka o istnienie gimnazjów. Kilka lat temu, gdy wprowadzano nowy system nauczania: szkoła podstawowa, gimnazjum i liceum, też były protesty. Chciano utrzymać stary system. Teraz sprawa się zaostrza. Nauczyciele obawiają się wprowadzenia reformy oświaty i nowej podstawy programowej nauczania. Problem jest szerszy. Dotyczy także utrzymania dotychczasowych stanowisk pracy nie tylko w gimnazjach. Po latach udoskonalania działania gimnazjum podjęto decyzję bez konsultacji z nauczycielami i rodzicami o likwidacji gimnazjum i powrocie do dawnego systemu.

czytaj dalej...


Heliodor Muszyński

Szkoła polska – jaka jest (8)

Referendum – ostatni bój o gimnazja?

Ogłaszane z takim impetem i szerokim rozgłosem referendum w sprawach reformy systemu edukacji w oczach pedagoga musi budzić, jeśli nie wątpliwości, to przynajmniej zastanowienie. Chodzi o to, że za jednym zamachem oprotestowuje się zmiany o bardzo różnym charakterze i bardzo różnych konsekwencjach. Czymś zupełnie innym są zmiany organizacyjne czy programowe, a czymś innym zmiany systemowe. Do tych pierwszych należą takie kwestie, jak finansowanie oświaty czy treści nauczania objęte tzw. podstawą programową. Jest w pełni zrozumiałe, że mogą one budzić uzasadniony protest. Ale konsekwencje ich wprowadzenia mają zupełnie inna rangę, niż zmiany o charakterze systemowym. Do tych należy przede wszystkim likwidacja gimnazjów. Przez kilkanaście lat, od kiedy je utworzono, spotykały się gimnazja w Polsce z zasłużona krytyką. Zarówno w opiniach specjalistów, jak też dla opinii publicznej, twór ten uznawano za nieudany, zasługujący na możliwie niezwłoczna likwidację. Tylko wskutek nieudolności władzy skupionej w rękach Platformy Obywatelskiej do tego nie doszło.

czytaj dalej...


Jedna Polska Macieja Zembatego (fragm.)

czytaj dalej...


e-mail Redakcji: takale@interia.pl





Darmowy licznik odwiedzin