Tak, ale..._logo
9(19) marzec-lipiec 2018

Archiwum tekstów

Zajrzyjcie też na nasz profil na Facebooku. Zapraszamy do komentowania i dyskusji!

FB

"Konstytucja nie nakarmi naszych dzieci i jest nudna.

To już Mrożek zauważył, że gdyby do konstytucji

wpisać słowo „k...”, może by ona kogoś zainteresowała."

Janusz Głowacki w GW 02.04.2017 r.


Redagują



Teksty prezentowane na naszej stronie mogą być kopiowane i rozpowszechniane, pod warunkiem podania źródła pochodzenia i autora tekstu.



WIADOMOŚCI, KOMENTARZE, OPINIE



Andrzej Mikosz

Nadużycie kompetencji, pogwałcenie Konstytucji

Zwolennicy przeprowadzanej przez parlamentarną większość „reformy” Sądu Najwyższego twierdzą, że w kompetencjach Sejmu leży ustalenie „granicy wieku, po osiągnięciu której sędzia przechodzi w stan spoczynku”. Nawet część przeciwników tych reform twierdzi, że Konstytucja jest w tym miejscu „wewnętrznie sprzeczna” i że ta niezgodność jest najlepszym dowodem na niską jakość polskiej Konstytucji. Tak czy inaczej, dotycząca relacji różnych przepisów Konstytucji zbłądziła „pod strzechy”. Wszyscy dzisiaj dyskutują o relacji art. 180 ust. 1 oraz art. 183 ust. 3 do art. 180 ust. 3 Konstytucji.

FELIETONY [22.07.2018]

czytaj dalej...


Narzędzia już mamy, teraz trzeba zacząć dobrze z nich korzystać – wywiad z Łukaszem Garczewskim

Stawianie tylko na wskaźniki makro i same cyferki nie jest dobrą drogą, powinniśmy dbać raczej o realizację potrzeb jak najszerszej rzeszy mieszkańców. Tymczasem obecnie słyszymy ze strony samorządowców: "na taką i taką inwestycję wydaliśmy tyle a tyle". Nie dowiadujemy się, czy jest to zmiana pozytywna dla mieszkańców. Co więcej, nikt tego nawet nie sprawdza! – mówi Łukasz Garczewski, członek okręgu poznańskiego Partii Razem.

WYWIADY [21.06.2018]

czytaj dalej...


Karol Szarecki

Sojusznik daleko, a wrogowie blisko

Obserwując polską scenę polityczną oraz nasze kontakty sojusznicze, i nie tylko, możemy powiedzieć, że nasi politycy, i to niezależnie od opcji, z uporem maniaków, od wielu lat konsekwentnie przyjaciół szukają daleko, a wrogów generują wokół naszych granic. Propagandowo może to wyglądać trochę inaczej, ale nie zmieni faktu, że niezmienne stosunki mamy tylko z Federacją Rosyjską i Białorusią, natomiast z pozostałymi sąsiadami znacznie się pogorszyły. Oczywiście te wymienione na wstępie są od wielu lat złe lub bardzo złe. Teraz jesteśmy w okresie tych drugich.

FELIETONY [13.06.2018]

czytaj dalej...


GJAB

Godność człowieka tylko dla wybranych

Niedługo, bo już 17 września 2018 roku, w Genewie odbędzie się Konferencja, na której Komitet ONZ zajmie się sprawdzaniem wykonania zobowiązań Polski w związku z Konwencją ONZ o prawach osób z niepełnosprawnościami. Zgodnie z nią każdej osobie z niepełnosprawnością należy zapewnić warunki do prowadzenia możliwie niezależnego życia i uczestnictwa w życiu społecznym. Czy zatem nasz rząd ma zamiar być głuchy na postulaty rodziców niepełnosprawnych dorosłych dzieci aż do tego czasu? Czy chce tę grupę reprezentującą 282 tysiące osób zmęczyć swoją postawą bycia głuchym na problemy i złożone przez siebie przyrzeczenia wyborcze? Czy opiekunowie mówią innym językiem niż przedstawiciele partii rządzącej? Nie. Rozmawiają po polsku.

FELIETONY [11.06.2018]

czytaj dalej...


Kwestie ideologiczne zawsze wypłyną – wywiad z Januszem J. Tomidajewiczem

W Poznaniu ścierają się dwie wizje: budowania dodatkowych ścieżek rowerowych oraz budowania kolejnych miejsc parkingowych. Oba działania mogą przynieść skutek w postaci odciążenia centrum i niekoniecznie musi być odczuwalny ich związek z prawicą czy lewicą, ale realizacja jednego lub drugiego zdecydowanie będzie miała wydźwięk ideologiczny – mówi Janusz J. Tomidajewicz, ekonomista, emerytowany profesor Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, wieloletni przedstawiciel władz Unii Pracy.

WYWIADY [08.06.2018]

czytaj dalej...


Unia Pracy w Opolu

„Wiarygodność” PiS-u?

Hasło Jacka Kurskiego „ciemny Naród to kupi” we władzach partii PiS nie traci na aktualności. W ostatnich poczynaniach tej partii widać również rękę PR-owców PiS-u, którzy po nieudanym skoku w biznes wrócili do Rządu by w trybie pilnym podjąć próbę odbudowy wizerunku Premiera Mateusza Morawieckiego, po licznych Jego gafach i wpadkach. Ich błyskawiczne wielkie dzieło, oparte na haśle Prezesa TVP, zaprezentowano na ostatniej Konwencji Zjednoczonej Prawicy. Wielkim zaskoczeniem był fakt, że Premier Mateusz Morawiecki, ponoć światły człowiek, zgodził się na te „harce” po manowcach braku rozsądku. Zainwestował wiele by przejść do historii Polski jako wielki Polak, twórca potęgi gospodarczej chyba już IV RP. Trzeba przyznać, że nawet los mu sprzyjał bo sytuacja gospodarki światowej jest korzystna, a tu z powodu tego absurdalnego krótkiego wystąpienia będzie musiał chyba zapomnieć o tym marzeniu. Trudno było uwierzyć własnym uszom. Premier i niektórzy jego ministrowie zaproponowali nowe pomysły na wydatkowanie środków publicznych, przy jednoczesnym braku pomysłu na kompleksową i spójną politykę społeczną i przy wielu jeszcze niezrealizowanych wcześniejszych obietnicach wyborczych. Prezes Jarosław Kaczyński na tej ofercie przybił swoją kontrasygnatę i wysłał cały Rząd w Polskę by „dobra zmiana” zaczęła głosić „dobrą nowinę” mającą odwrócić tendencje spadkowe PiS w sondażach. Szanowny Panie Prezesie! Skoro tak chętnie na Konwencji Zjednoczonej Prawicy i obecnie na spotkaniach Pańskich ludzi z Suwerenem prezentujecie bez zająknięcia nowe obietnice, to może wreszcie Pański Rząd przedstawi Suwerenowi tę swoją sławetną mapę drogową realizacji obietnic wyborczych z kampanii wyborczej z 2015r i ewentualnie tych nowych. Rząd próbuje przekonać Nas, że dotrzymuje słowa i że wiele obietnic już zrealizował. Rzeczywistość jest jednak zgoła odmienna, bo zgodnie z programem wyborczym PiS-u została zrealizowana tylko obietnica obniżenia wieku emerytalnego, ale bez przedstawienia skutków tej reformy dla przyszłych emerytów. Pozostałe obietnice programowe nie zostały zrealizowane lub trudno uznać je za wykonane, gdyż ich realizacja w bardzo istotny sposób odbiega od tego co prezentowano w kampanii wyborczej. Realizacja niektórych z nich ma wręcz znamiona oszustwa. To dlatego członkowie Rządu zostali posłani w Polskę by „zaklinali rzeczywistość i przekonywali Suwerena, że PiS wywiązuje się z obietnic wyborczych. W tym przypadku posłańcy Prezesa PiS-u kierują się drugą ważną zasadą dla tej partii – „kłamstwa powtórzone po 1000kroć, stają się prawdą”.

LISTY I STANOWISKA [11 i 14.05.2018]

czytaj dalej...


Waldemar Witkowski

Władzę należy zmieniać z marszu

Marsze są wyrazem dążenia do koniecznych zmian i sukcesu, wysiłku i zatroskania, nierzadko wynikają też z frustracji spowodowanej tworzeniem nieprzyjaznych reguł życia obywatelskiego. Najczęściej do manifestacji doprowadza ludzi bezradność wobec arogancji władzy: obcej, narzuconej czy nietożsamej z własnym poczuciem przyzwoitości. Przerwanie rutyny codziennego dnia wymaga wysiłku, jeśli jednak ludzie już decydują się na wzięcie udziału w proteście, to oznacza wówczas tylko jedno: została przekroczona kolejna granica.

LISTY I STANOWISKA [18.05.2018]

czytaj dalej...


Unia Pracy pertraktuje z platformą obywatelską przed wyborami samorządowymi

Przed zbliżającymi się wyborami samorządowymi postanowiliśmy przedstawić naszym czytelnikom z jakim programem do wyborów tych chcą przystąpić niektórzy przedstawiciele lewicy. Dziś wywiad z Wiceprzewodniczącym Sejmiku Województwa Wielkopolskiego i Przewodniczącym Unii Pracy Waldemarem Witkowskim.

WYWIADY [21.05.2018]

czytaj dalej...


J. J. T.

Przeciw mitom

Jestem za socjalizmem

[...] Tymczasem ani w swej historii ani w dniu dzisiejszym socjalizm jako taki nie może być utożsamiany z systemem ukształtowanym pod wpływem rosyjskiej tradycji wschodniej satrapii w dawnym Związku Radzieckim i w tzw. obozie socjalistycznym. Wprost przeciwnie, w swej tradycji historycznej i w dzisiejszej rzeczywistości ruchów społecznych odwołujących się do tego pojęcia można znaleźć całą gamę konkretnych poglądów i pomysłów ustrojowych mających bardzo niewiele wspólnego z tak negatywnie ocenianym realnym socjalizmem.

FELIETONY [11.04.2018]

czytaj dalej...


Zdzisław Grygiel

List Unii Pracy z Opola do wiceministra Bartosza Marczuka

Jak wynika z Pańskiego wpisu na facebook-u matematyka faktycznie jest trudna nauką, bo niezrozumiałe jest Pańskie stwierdzenie, że zaoszczędzenie 5mld zł przy kosztach 75mln nie jest warte dyskusji. Świadczy to o dużej Pańskiej nonszalancji w dysponowaniu publicznym „groszem”. Niezrozumiały jest również fakt wyłączenia z programu 500+ pierwszych dzieci z rodzin, które minimalnie przekraczają wyznaczony próg dochodowy, podczas gdy bezrefleksyjnie obejmuje się nim drugie i kolejne dziecko z rodzin bardzo zamożnych. Odnosi się wrażenie, że program ten przygotowywany był „na kolanie” bez głębszej refleksji. PiS-owi bardziej chodziło o szybką realizację w wersji okrojonej obietnicy wyborczej (program miał przecież objąć wszystkie dzieci) aniżeli o wypracowanie zasad, które pozwoliłyby w sposób bardziej sprawiedliwy i racjonalny kierować pomoc do niezamożnych rodzin. Przyjęto w programie rozwiązanie, które w sposób zasadniczy upraszczało szacowanie kosztów wprowadzenia tego programu, co jak widać nie było bez znaczenia. Dla tworzących ten projekt również nie był istotnym fakt, że ofiarami przyjętych w nim rozwiązań i progów dochodowych zostały między innymi matki samotnie wychowujące dziecko i pierwsze dzieci w niezamożnych rodzinach minimalnie przekraczających wyznaczony próg dochodowy. Jak się później okazało wdrożenie tego programu i ciągłe chwalenie się nim, miało na celu przykrycie wszystkich innych niemożliwych do realizacji obietnic wyborczych lub spełnionych w sposób oszukańczy (np. darmowe leki dla seniora 75+ i podwyższenie kwoty wolnej od podatku i ustawa dla frankowiczów). Dla tego programu przewidziano jeszcze jedną bardzo ważną a być może najważniejszą rolę. Kupienie przychylności społeczeństwa dla PiS-u, który lada moment zamierzał przystąpić do rozprawy z niezależnymi sądami.

LISTY I STANOWISKA [15.03.2018]

czytaj dalej...


e-mail kontaktowy: takale@interia.pl





Darmowy licznik odwiedzin